• Wpisów:394
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:27
  • Licznik odwiedzin:10 529 / 1745 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Jestem zgodny z czasem, nie miejscem, każda sekunda znajduje mnie gdzie indziej.
Ramiona otwarte ma tylko przestrzeń i tylko jej krańce czekają, aż przyjdę.
Gonię, a wszystko, co minione, w momencie wyboru zasklepia się jak blizna.
Przeszłość jest mostem, który płonie. Przyszłość to wolność, świadoma banicja."
~Bisz

 

 


Chuj Ci do tego.
 

 


Gdziekolwiek spojrzała, widziała to, co straciła.
 

 


You're a hard habit to break.
 

 


Oddycham. Żyję. Udało mi się przetrwać bez serca.
 

 


Są takie dni, gdy potrafię zjeść pięć paczek 'Śmiejżelków'
i trzy tabliczki czekolady Alpen Gold, a i tak się nie uśmiechnę...
 

 


Cudownie mieć Tego, który spełnia sny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Tak, wiem mamo... Chciałaś mieć normalne dziecko.
 

 


Zorientowała się, że jest zakochana kiedy robiąc herbatę, zapomniała wrzucić torebki do kubka.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Nadzieja zawiodła, wiara dobiła, samotność została, a miłość zabiła.
 

 


Nie wszystkie zakończenia są w stylu Disney'a.
 

 


Mnemofobia - lęk przed wspomnieniami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


Siedząc na huśtawce znów czułam się jak małe, pięcioletnie dziecko. Bez problemów,bez smutków, bez jakiegokolwiek powodu do załamania. Po prostu jak szczęśliwy, mały dzieciak, nieznający jeszcze życia.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 


Zbyt często i zbyt długo czekałam już w moim życiu na ludzi lub zdarzenia, które się potem nigdy nie realizowały, albo realizowały się tak późno, że nie miało to już dla mnie żadnego znaczenia.
 

 


Ale skoro muszę dalej brnąć w ten koszmar, to tylko i wyłącznie w Waszym towarzystwie.
 

 


Przeszłość - pozamykane rozdziały, zaszufladkowane, nie otwieram ich, nie rozpatruje. Ale jednak uchylę skrawek i zajrzę tam, rozpatrując przyszłość, nie teraźniejszość czy przeszłość. Przyszłość.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 


Przyzwyczaiłam się już do tego, że życie mi się nie układa, bardziej ubolewam nad grzywką, która dalej nie może sobie znaleźć stałego miejsca.
 

 


Skończyło się wszystko, tak po prostu, bez uprzedzenia.
 

 


Serce mówi wyraźnie, to rozum czasem jest głupi.
 

 


By przetrwać muszę trzymać sie tego, co mi bliskie.
 

 


Rzućmy monetą! Orzeł- zostajesz ze mną, reszka- rzucamy jeszcze raz.
 

 


I odczuwam dziwne wrażenie, że wszystkim się zaczyna układać, tylko nie mi.
 

 


Chce Cie z każda wadą, nic nie zmienię... mój narkotyku, mój osobisty tlenie.
 

 


Będę Ci się plątać w myślach aż oszalejesz na moim punkcie.
 

 


Przyjdź. Opowiem Ci jak bardzo boli Twoja nieobecność...
 

 


"Będę walczył, patrz mi w oczy."
 

 


Może i kiedyś istniały księżniczki, bajeczki, książę na białym koniu, szczęśliwe zakończenie, ale to było gdy miałam pięć lat.
 

 


- Wynoś się.
- Nie.
- Wynocha!
- Nie.
- Dlaczego chociaż raz nie zrobisz tego, o co cię proszę,
czy to takie trudne wyjść i zamknąć za sobą drzwi?
- Nie odejdę.
- Bo?
- Kocham Cię.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›